Barcelona ograbiona z karnego? Sędzia przemówił. Oto werdykt
2:3 - takim wynikiem zakończył się dwumecz Barcelony z Atletico Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Drużyna Hansiego Flicka na Estadio Metropolitano wygrała 2:1, ale to nie wystarczyło, aby wywalczyć upragniony awans. Losy spotkania mógłby odmienić rzut karny dla katalońskiego zespołu, którego doszukują się niektórzy kibice i eksperci. Mowa o sytuacji z końcówki pierwszej połowy, kiedy to w szesnastce Atletico padł Dani Olmo. Sytuację tę skomentował Adam Lyczmański.

