Gol na wagę triumfu i to nie wszystko. Ależ wyczyn Lewego, huczy ws. Polaka
Sobotni wieczór przyniósł absolutny hit ligi hiszpańskiej - Atletico Madryt podjęło bowiem FC Barcelona i z konfrontacji dwóch europejskich gigantów zwycięsko wyszła "Blaugrana", a wszystko to przede wszystkim dzięki zwycięskiej bramce Roberta Lewandowskiego z 87. minuty. Polak trafiając do siatki dorównał przy tym pewnej futbolowej legendzie - a na horyzoncie majaczy już kolejny cel dla "Lewego".

