Zakpił z piłkarzy Legii. Na tym polega cud Papszuna
0
14
Gdy Marek Papszun przejmował Legię, ta zajmowała 17. miejsce w tabeli, a na liczniku miała 9 meczów bez wygranej. Sytuacja była dramatyczna, a gra zespołu fatalna. - Oni wtedy tak śmiesznie biegali - mówi nam Paweł Skrzypek, były piłkarz Legii i reprezentacji Polski. Papszun potrzebował 80 dni, by to zmienić i 145 dni, by zakończyć najczarniejszą serię w historii klubu. Cud? - Znając Papszuna użyłbym innego słowa - stwierdza Skrzypek.

