Okiem Diabła. Jedna prośba! "Zróbcie to po bożemu"
Od małolata traktowałem Jastrzębie, Kędzierzyn-Koźle, czy Skrę Bełchatów jako kluby przyzakładowe, które ciężko pracującym kibicom od poniedziałku do piątku, w sobotę dawały chwile zapomnienia od codzienności, masę radości, smutku, cierpienia i dumy.

