Jest wyrok na Unię Tarnów. Główny udziałowiec mówi o tym wprost
Unia Tarnów do piątku, tj. 20 marca ma czas na spełnienie licencyjnych warunków i spłatę zadłużenia. Jeśli tego nie zrobi, to wyleci z ligi. Udało nam się skontaktować z głównym udziałowcem żużlowej spółki Jackiem Pocięgielem, który jasno określił, jak wygląda sytuacja w klubie i jakie są nadzieje na jego uratowanie. Ostatnią deską ratunku jest telefon do Chin.

