Polak jednak świętuje w Lahti. Co za historia, świat czekał ponad 25 lat
Sporo działo się podczas piątkowego konkursu w Lahti, pomimo że kibice obejrzeli zaledwie jedną serię zmagań. Zdyskwalifikowany został Domen Prevc, który wygrałby gdyby nie oblana kontrola po skoku. Za to do czołowej dziesiątki awansował Kamil Stoch. Jeszcze bardziej cieszył się jednak inny z Polaków. Dzięki jego ciężkiej pracy, w ukochanej przez miliony naszych rodaków dyscyplinie wydarzył się historyczny moment. Wreszcie zakończyło się ponad 25-letnie wyczekiwanie kibiców.

