Nieudana pogoń przy Bułgarskiej. Jeden gol zdecydował w hicie Pucharu Polski
Gdy podczas ceremonii losowania Lech Poznań trafił na Górnika Zabrze, można było mówić o starciu mistrza kraju z wiceliderem. Przez trzy miesiące to zestawienie nie straciło na wartości, bo trzeci w tabeli "Kolejorz" ma tyle samo punktów co liderująca Jagiellonia, a podopieczni Michala Gasparika są czwarci w stawce. Miejsce w półfinale Pucharu Polski było tylko dla jednej z tych drużyn. Wygrała ta, która była niezwykle pracowita w defensywie.

