Zwrot ws. zawieszonego siatkarza. Na jaw wychodzą nowe fakty
Ta sprawa odbiła się w siatkarskim środowisku szerokim echem. Pod koniec maja ubiegłego roku Mikołaj Sawicki opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski, a potem został zawieszony za stosowanie niedozwolonej substancji. Zawieszenie zostało uchylone w poniedziałek, bo okazało się, że błąd mogło popełnić laboratorium badające próbkę pobraną od zawodnika. Teraz sam siatkarz odniósł się do sytuacji. Sawicki wskazuje, skąd mógł wziąć się fałszywie pozytywny wynik jego badania.

