Stal Gorzów poszła do prezydenta. Szokująca oferta, padło jedno nazwisko
Ekstraliga wyliczyła, że w budżecie Stali Gorzów na 2026 zabraknie około 4,5 miliona złotych. Udziałowcy liczyli na pomoc prezydenta miasta. Poszli nawet do niego, żeby znów dał swojego człowieka do zarządu. W grze był nawet fotel prezesa. Padło też konkretne nazwisko. Znamy odpowiedź prezydenta Jacka Wójcickiego i jej konsekwencje. Udziałowcy nie mają wyjścia, będą zmuszeni wziąć na siebie potężne zobowiązanie.

