Ledwo przedłużył kontrakt, a tu takie wieści. Szykuje się do ucieczki
Anders Thomsen ostatecznie przedłużył kontrakt ze Stalą Gorzów na 2026, ale tajemnicą poliszynela jest, iż Duńczyk nie do końca jest zadowolony z takiego obrotu sprawy. Raz, że musiał się zgodzić na obniżkę uposażenia, a dwa, że atmosfera wokół niego już nie jest taka, jak dawniej. Thomsen właśnie dogadał się z najlepszym polskim inżynierem Ryszardem Kowalskim (jego sprzęt ma też Bartosz Zmarzlik). Ma teraz jeździć na jego silnikach. W Gorzowie mówią wprost, że Thomsen na szybkich silnikach Kowalskiego zaraz ucieknie ze Stali, bo zostanie zasypany ofertami.

