Polak był jednym z pierwszych, skakał inaczej reszta. Ciągle go upominano
Mało kto dziś wyobraża sobie skoki narciarskie w innym stylu niż "V". Droga do jego upowszechnienia, a zwłaszcza zdobycia aprobaty sędziów, była jednak długa. Jednym z pierwszych zawodników, który zaczął inaczej układać narty, był Mirosław Graf. Zmiana techniki wynikała z kontuzji, która zmusiła go do modyfikacji skoków. Polakowi często zwracano uwagę, aby wrócił do obowiązującego wówczas stylu, ale pozostał przy swoim, za co podczas konkursów sędziowie byli nieubłagani w przyznawaniu not. Graf nie był jednak jedynym zawodnikiem "karanym" za innowacyjny styl skoków.

