Burza po spalonym od Lewandowskiego, system nie zadziałał. Jest komunikat
Pierwszy kwadrans drugiej połowy meczu Atletico Madryt - FC Barcelona. Goście ruszają do odrabiania czterobramkowej straty, wychodzą wysoko na połowę podopiecznych Diego Simeone, strzelają im gola. Do akcji wkracza jednak VAR, którego interwencja potrwała aż 7 minut, piłkarze w międzyczasie zaczęli robić rozgrzewkę z piłkami. Werdykt? Spalony strzelca Cubarsiego po podaniu Lewandowskiego. Komitet Sędziów ujawnił, że w kluczowym systemie technologicznym doszło od błędu.

