Cztery i koniec. Nastąpił kres serii Ostapenko w Dosze. Po 3 setach
0
22
Rok temu w półfinale WTA 1000 w Dosze Jelena Ostapenko pokonała Igę Świątek, po raz piąty z rzędu. I zagrała z Amandą Anisimovą o tytuł. A później pokonała Igę w Stuttgarcie, tam już wyjechała ze sceny nowiutkim Porsche, po ograniu Aryny Sabalenki. I to były dwa ostatnie jej dobre występy w singlu. Ostatnio Kazaszka przegrywała niemal z każdą rywalką. Aż wreszcie w "tygodniu prawdy" przyszedł kres jej fatalnej serii.

