Cudowny gol i szalony zwrot akcji. Dreszczowiec w hicie. Cios w 93. minucie
W wielkim hicie Premier League Liverpool podejmował Manchester City. W pierwszej połowie goście byli drużyną, lepszą, ale po zmianie stron to "The Reds" przejęli inicjatywę. Sędzia oszczędził obrońcę "The Citizens" i nie pokazał mu czerwonej kartki w dość kontrowersyjnej sytuacji. Chwilę później Dominik Szoboszlai zdobył przepiękną bramkę z rzutu wolnego. W ostatnich minutach goście zdobyli jednak dwa gole i ostatecznie to oni wygrali. Końcówka była absolutnie szalona.

