Fantastyczny bieg polskiej gwiazdy. Wygrała i mówi… „Koniec!”
Przez cztery lata nie startowała w tej konkurencji, ale podczas mityngu Orlen Cup w Łodzi postanowiła pobiec na 60 metrów, choć jej koronne dystanse to sprinty przez płotki. I okazała się najszybsza. - Bardzo się cieszę, bo to chyba najlepszy początek sezonu, jaki mogłabym mieć, zwłaszcza że impreza sezonu [halowe mistrzostwa świata - przyp. red.] odbędzie się w Polsce. Oczywiście to nie jest moja docelowa konkurencja, ale pokazuje, że wciąż jestem dobrą sprinterką - podkreślała Pia Skrzyszowska.

