Szalone sceny w meczu Świątek. Alarm ws. Polki. "Bardzo niepokojące"
Iga Świątek zapewniła sobie awans do czwartej rundy tegorocznej Australian Open. W sobotni poranek Polka pokonała w trzeciej rundzie Rosjankę Annę Kalinską i był to jeden z najddziwniejszych meczów, jakie Świątek rozegrała w życiu. Każdy z trzech setów skończył się bowiem wynikiem 1:6/6:1. Na całe szczęście dwa z nich wygrała Świątek. Po spotkaniu rozgorzała jednak dyskusja, co stało się w tym środkowym. Zaniepokojony zdaje się być Dawid Celt.

