Sensacyjna porażka, a teraz taki wynik. Wilfredo Leon wrócił i taki efekt
Siatkarze Bogdanki LUK Lublin błyskawicznie podnieśli się po zaskakującej porażce z beniaminkiem. Mistrzowie Polski w Bełchatowie mieli już wsparcie Wilfredo Leona czy Marcina Komendy i poradzili sobie nawet bez nominalnych atakujących. PGE GiEK Skra, rewelacja pierwszej części sezonu, była dla lubelskiej drużyny tylko tłem. Szalał zwłaszcza Leon, który po jednej z zagrywek posłał piłkę z prędkością 131 km/h.

