Wielki powrót mistrzyni US Open. Będzie hit w Melbourne. Była nr 1 czeka
Od niedzieli cały tenisowy świat będzie patrzył już tylko w jedno miejsce - w Melbourne ruszy Australian Open. Dla nas szczególnie interesujący, po świetnym występie Polski w United Cup, po udanym powrocie Huberta Hurkacza. A chyba jeszcze ciekawszy powrót zaliczyła Sloane Stephens, była mistrzyni US Open, która przez półtora roku nie była w stanie wygrać choćby jednego meczu. I dziś jest poza najlepszym tysiącem zawodniczek. Czeka ją wielki hit, a nad ranem sprawiła, że w drabince nie znalazła się najwyżej rozstawiona zawodniczka w zakończonej dziś w Melbourne rywalizacji.

