Kubeł zimnej wody na głowę Hurkacza. I to kilka dni po wielkim triumfie
Hubert Hurkacz w ostatnim czasie zaliczył świetne starty w United Cup. Polak po siedmiomiesięcznej przerwie wrócił na kort z impetem, pokonując m.in. trzecią rakietę świata, Alexandra Zvereva. Polak nie będzie rozstawiony na Australian Open i już wiadomo, że mecze z jego udziałem będą prawdziwymi hitami. Nagle jednak na głowę tenisisty wylano kubeł zimnej wody. Chodzi o spełnienie jednego marzenia.

