Dramat Polaków w Kuusamo, 18-latek jedyny z punktami. Koniec po 1. serii
Po konkursach w Lillehammer i Falun najlepsi skoczkowie świata przenieśli się do Finlandii. Na obiekcie Rukatunturi warunki zdecydowanie nie sprzyjały, co udowodniły poprzedzające konkurs kwalifikacje. Mimo mocnych podmuchów wiatru udało się przeprowadzić pierwszą serię. Najlepszy okazał się Anze Lanisek, który skoczył aż 142 metry. Z "Biało-Czerwonych" najlepiej spisał się Kacper Tomasiak, który jako jedyny znalazł się w czołowej 30, na 18. lokacie. Z czasem warunki uległy znacznemu pogorszeniu, a opady śniegu tylko się wzmacniały. Z tego powodu druga seria została odwołana.

