Obrońca tytułu idzie po podwójną koronę. Tylko jeden zespół może mu przeszkodzić
0
35
Raków potwierdził, że ma pełne prawo śmiało myśleć o zdobyciu podwójnej korony w tym sezonie. I ma na to większe szanse niż rok temu. Jeśli los nie sprawi mu psikusa i nie trafi na Legię Warszawa, już może cieszyć się z miejsca w finale Pucharu Polski. Przy takiej równej grze trudno będzie Górnikowi Łęczna czy KKS-owi Kalisz o sprawienie cudu. Raków jest w tej chwili jedną z najlepszych drużyn w Polsce, a wiosną zrobi wszystko, by być tą najlepszą. W finale powinien zmierzyć się z Legią, która odczuwa głód sukcesu.

