"Ferrari" chciał rzucić się na Łaszczyka. Borek przyglądał się z trybun. "Jesteś trupem"
0
38
- Za dwa dni cię dopadnę, jesteś trupem - odgrażał się Amadeusz "Ferrari" Roślik. - Ja czekam, ja przyjdę, zobaczysz - odpowiadał mu, patrząc prosto w oczy z rozbrajającym uśmiechem Kamil Łaszczyk. A wszystkiemu z widowni przyglądał się Mateusz Borek, a więc promotor Łaszczyka, który wchodzi teraz w świat freak fightów. Jego debiutancka walka w oktagonie już w piątek na gali Fame MMA 17.

