Piotr Michalski mógł sprawić ogromną niespodziankę, sięgając po brązowy medal w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 m. Do podium zabrakło mu 0,08 sekundy. - Cieszę się, że to już koniec, że jeszcze chwila i spadamy stąd, bo ileż można - mówi Polak po swoim przejeździe w rozmowie z TVP Sport.