Burza w biegach narciarskich. Najlepsi będą zarabiać mniej
Prawdziwą burzę wywołał najnowszy pomysł Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Władze FIS chcą, by od najbliższego sezonu premie finansowe rozdzielane były między dwudziestkę, a nie dziesiątkę najlepszych zawodników. - Biegacze narciarscy to chyba jedyna grupa na świecie, która zarabia mniej, niż w 1995 roku - denerwował się Martin Johnsrud Sundby, dwukrotny medalista olimpijski. Dostawca: x-news

