"W Zakopanem zawsze oszukiwali"- wspomnienia byłego rekordzisty świata
0
7
Dalibor Motejlek swój ostatni skok oddał na początku lat 80., będąc już po pięćdziesiątce, na zawodach weteranów w Norwegii. Podczas finałowej próby skoczył tak daleko, że upadł, doznał wstrząśnienia mózgu i kilku złamań. Mimo to wygrał konkurs, a nagrodę wręczył mu sam król Norwegii Haarald. Ten skok niejako symbolicznie podsumował...

