1000 punktów w Pucharze Narodów - pierwszy cel Kojonkoskiego
0
3
- W czasie igrzysk w Pekinie chadzałem sobie nad brzegami Morza Śródziemnego, szukając siebie, zastanawiając się, co chciałbym teraz robić. To tam zdecydowałem, że najlepsza dla mnie będzie opcja krajowa - mówi Mika Kojonkoski, zdradzając kulisy podjęcia decyzji dotyczącej swojego powrotu na łono fińskiej federacji.

