Skoki narciarskie stały się żartem. Otwarta wojna przed igrzyskami
0
13
Po dyskwalifikacji Polaków w Willingen aż huczy w świecie skoków narciarskich. FIS sam zapędził się w kozi róg, a na igrzyskach może dojść do kompromitacji skoków narciarskich, o jakiej świat nie słyszał. W skokach rozpoczęła się otwarta wojna związana ze sprzętem. Kadry zbierają na siebie haki, kolekcjonują zdjęcia i nie zawahają się ich użyć. A władze skoków musi zacząć myśleć samodzielnie, zanim będzie za późno. I to nie chodzi już nawet o Polaków, a o całą dyscyplinę.

