Kamil Stoch ukończył rywalizację w konkursie w Garmisch-Partenkirchen na czwartym miejscu. Polak ze swojego występu był bardzo zadowolony, lecz jeszcze bardziej imponował mu wyczyn Dawida Kubackiego, który wygrał i poprawił rekord skoczni. - Klękajcie narody - mówił w rozmowie z "TVP Sport".