Skoki narciarskie. Polski talent nie miałby za co żyć, gdyby nie wsparcie ojca. "Nie mógł na to patrzeć"
0
13
Przemysław Kantyka zadebiutował w Zakopanem w Pucharze Świata. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie wsparcie jego ojca. - Tata już nie mógł na to wszystko patrzeć i zadeklarował, że jeszcze mnie wesprze finansowo w tym sezonie. Mam już przecież swoje lata, a za coś trzeba żyć - mówi 22-letni skoczek, który na Wielkiej Krokwi zajął 48. miejsce.

