- Jeden sędzia da pół punktu, ponieważ podoba się idealny skok i lądowanie Kamila Stocha. Inny odejmie Polakowi, bo uzna, że jest on zbyt pasywny - o ocenach w skokach narciarskich mówi Tadeusz Szostak-Berda, sędzia Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS).