Plastikowy zmiennik. Wojna sprzętowa w skokach trwa w najlepsze
W skokach narciarskich nie ma dopingu farmakologicznego, ale sprzętowy jest nie do zatrzymania – mówi kontroler FIS Agnieszka Baczkowska. Czasami kadry znajdą coś naprawdę, ale częściej blefują, żeby wzbudzić strach. Norwegowie pochwalili się właśnie innowacyjnym modelem 3D Toma Hilde, na którym testują kombinezony. A my „plastikowego Małysza” mieliśmy już w 2007 roku. Teraz, przed igrzyskami, każdy powie, że ma coś w zanadrzu.

