"Niemcy mają cztery tory saneczkarskie, my żadnego. Dlatego zdobywają medale"
Po sześciu medalach olimpijskich w Vancouver oraz Soczi, nasz łup na zawodach w Pjongczangu będzie prawdopodobnie znacznie mniejszy. Jedynymi faworytami do krążków w swojej dyscyplinie byli polscy skoczkowie, którzy jednak pechowo zostali z niczym na skoczni normalnej. Według trenera saneczkarstwa, Tomasza Koćmierowskiego problem ten wynika z przygotowania do danej dyscypliny; porównał on infrastrukturę niemiecką do polskiej, a właściwie jej braku...

