Marian Kmita: Ciężkie czasy dla piłki ręcznej w RP
Kiedy większość miłośników sportu w Polsce zastanawia się, kogo na selekcjonera narodowej drużyny wybierze Cezary Kulesza albo dlaczego Mariusz Chłopik szuka propagandowego wsparcia dla polskiego rządu w moralnym marginesie krajowego dziennikarstwa sportowego, w tle, po cichu dopala się świeca naszej piłki ręcznej. Dyscypliny, która jeszcze kilka lat temu miała wszelkie dane, żeby dogonić siatkówkę i zdeklasować koszykówkę. Nic takiego jednak się nie stało. Dlaczego?

