Nieromantyczna, ale matematyczna
0
0
Nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji… No dobra, może nie hiszpańskiej, bo Borja Galan w tym meczu nie był głównym aktorem. Ale tego, że GieKSa zagra tak pewnie i tak spokojnie wygra z Zagłębiem Lubin, rzeczywiście trudno było przewidzieć. To już jesienią, czyli latem, zakładaliśmy, że GKS musi u siebie wygrać z miedziowym rywalem, a […]

