Jarota Jarocin - Bałtyk Gdynia 1:1 [relacja kibicowska]
Wyjazd do Jarocina miał być po prostu kolejnym dalekim wyjazdem, spowitym chłodnym jesiennym wiatrem. Rok temu byliśmy tam w 5 osób i tym razem nie szykowaliśmy się na wyprawę, bo i ciśnienia na Jarotę po prostu nie ma, gdyż nie wspominamy lat walki z nimi, bo ich po prostu w czasach naszej świetności nie było.

