Magiera: Za dużo podań wszerz, za mało do przodu
Jacek Magiera (trener Legii): Nie wygrywa się, jak się ma dogodne sytuacje i oddaje strzały, a ich nie wykorzystuje - tak było w pierwszej części. Spodziewaliśmy się, że gra będzie tak wyglądać, że będziemy dłużej przy piłce, a Termalica nastawi się na kontry. Byliśmy 2-3 razy przed bramką przeciwnika i zabrakło oddania strzału w decydującym momencie.

