Komentarz do wpisu: Euro 2017 jako karczemna ..., michal.uszpulewicz
Szkoda tylko, że jak trenerzy lub dziennikarze w stosunku do piłkarzy nazywają rzeczy po imieniu, to jakoś się tak obrażają nasi grajcarze. Ponadto, ja czuję wstyd gdy reprezentant Polski płacze przed kamerami zamiast załatwić sprawę po męsku i nazwać rzecz po imieniu w rozmowie z trenerem. I to zawodnik, który nie złapał się do pierwszego składu. Słabe Panie Bielik. Słabo Pani Kowalczyk za bezmyślne popieranie gołowąsa.

