Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) totalnie odleciał. Wiadomo było, że ciężko mu pogodzić się z lutową porażką z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), ale teraz przeszedł sam siebie. Oskarżył Fury'ego o majstrowanie przy rękawicach, ale co gorsze, swojego trenera o podtrucie!