MARK BRELAND POZOSTANIE TRENEREM WILDERA
Deontay Wilder był tak zły na trenera Marka Brelanda po rzuceniu przez niego ręcznik na znak poddania, że zabronił mu wejść do szatni po porażce z Tysonem Furym. Na szczęście czas leczy rany, a tydzień wystarczył Wilderowi, by ochłonąć i zrozumieć błędy.

