KUBRAT PULEW: TERAZ JUŻ TYLKO JOSHUA ALBO RUIZ
- Pulew może być szczęśliwy, że wybór nie padł na mnie. Bo gdybym to ja z nim walczył w sobotę, to on z taką formą straciłby status obowiązkowego pretendenta do tytułu - mówi Joey Dawejko (20-7-4, 11 KO).

