Canelo Alvarez, czyli bohater, który chce być legendą
0
11
“Walczysz jak Meksykanin! to - przynajmniej w Stanach Zjednoczonych - największa pochwała, jaką pięściarz może usłyszeć. Nieustępliwość, walka do końca, cios za cios - najbardziej wybredni kibice boksu, właśnie Meksykanie, nie tolerują w ringu niczego innego. Dlatego, żeby zostać gwiazdą, samo nazwisko nie wystarczy - trzeba mieć charakter, serce, pokazać twardość w wielkich walkach. I wygrywać.

