Powtórka ostatniego scenariusza i wrzucony wyższy bieg po przerwie. Wygrywamy 11. raz z rzędu
Dokładnie do tego przyzwyczailiśmy w ostatnich tygodniach naszych kibiców, czyli do badania rywala w pierwszej połowie oraz przyspieszenia gry i pewnych zmian w obronie po zmianie stron, co ponownie przyniosło nam oczekiwany efekt.

