Olbrzymie emocje w SISU Arenie. Kolejna dogrywka Śląska, ale happy-end dla nas
Gdy na dwie minuty i 45 sekund przed końcem czwartej kwarty kolejną trójkę trafił Joe Bryant, wydawało się, że jest po zawodach. Było wówczas 79:70 dla gości, ale w ostatnich fragmentach pokazaliśmy duży charakter. Do dogrywki doprowadziła trójka Damiana Jeszke, a w niej nie pozwoliliśmy już gościom na cokolwiek.

