Czwarte zwycięstwo z rzędu stało się faktem! Bydgoszczanie są specjalistami od końcówek.
Prawdziwy zespół weryfikuje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna. Taką drużyną jest właśnie nasza Enea Astoria, która zaczęła od przegrania pierwszej kwarty 19:28, aby potem dogonić rywala i rozstrzygnąć losy w końcówce, wygrywając ostatecznie 92:90!

