ME Lekkoatletyka 2018. Justyna Święty-Ersetić: Dopiero drugi raz w życiu widziałam, jak mój mąż płacze
0
- Zobaczyłam, że rodzina ma flagę z moim zdjęciem i napisem "Nieważne co się stanie, dla nas i tak jesteś najlepsza". To dało mi ogromnego kopa... Zaraz się popłaczę - mówi Justyna Święty-Ersetić, która zdobyła w Berlinie złote medale ME w biegu na 400 m i w sztafecie 4x400 m. Dokonała tego w odstępie 90 minut. - Szybko zawieziono mnie meleksem na stadion rozgrzewkowy. Tam leżałam. Bałam się, że nie dam rady, a trener i profesor Jan Blecharz wmawiali mi, że dam, że euforia mnie poniesie. Mieli rację - opowiada nasza podwójna mistrzyni

