Makwala ante portas – ale nie on pierwszy 0 10.08.2017 12:45 Przegląd Sportowy Desperackie dobijanie się do bram stadionu przez mającego biec w finale 400 metrów Isaaka Makwalę z Botswany i następnie jego samotny bieg dodatkowy na 200 m – przejdą do historii lekkoatletyki.