Sprzeciwiła się reżimowi. Musiała przejść przez piekło
0
20
- Ojciec zawiózł mnie na lotnisko o 7 rano. Zaczęłam pakować bagaże. Poczułam klepnięcie w ramię. - Wybacz, musimy cię aresztować za udział w protestach - opowiada nam Jelena Leuczanka. Koszykarka, która kiedyś grała w Polsce.

