Wylot fińskich olimpijczyków na zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczangu (9-25 lutego) był nerwowy, ponieważ ich samolot po uszkodzeniu na lotnisku w Helsinkach odleciał do Seulu po ponad sześciu godzinach. Podczas naprawy pasażerów nie wypuszczono z maszyny.